Jestemroman

avatar

Obserwuje: 1

  • Gravedigger

Obserwują: 5

  • Jason
  • Wroblenka90
  • Sheeple
  • Antros
  • Gierwazjo
  • Jestemroman 31.03.2014

    Słuchajcie mirki...

    W #Poznan iu krąży taka legenda. Legenda związana jest z pewnym domem. Domem w którym kiedyś zdarzyły się straszne rzeczy, gdzie zostały przelane płyny niewinnych ( ͡° ͜Ę– ͡°). Legenda to nadto chora co niebezpieczna... kto przekazuje ją dalej natychmiastowo ginie, ja jednak przeżyłem już sporo w swoim życiu i swój też żywot postanowiłem teraz postawić na szali i przekazać wam w tym wpisie...

    Przez okna bordowej willi, gdzie wpadały ostatnie promienie słońca, spoglądał utęsknionym wzrokiem jej zarządca - Michaele Bianetti. Patrzył na piękne...

  • Jestemroman 06.06.2013

    Hej, nazywam się Michał Jurkowski. Jestem jednym z kilku udokumentowanych przypadków posiadania zbyt dużej kontroli świadomości w trakcie snu. Umiejętność tą wypracowywałem latami, jednak wbrew temu co się pisze, że LD nie ma skutków ubocznych to całkowicie się nie zgadzam.

    Oto lista rzeczy, które mogą przydarzyć Ci się dzięki LD

    - wielopoziomowy sen - jeśli oglądałeś Incepcję, to będziesz wiedzieć o co chodzi - uwierz mi, że wielopoziomowy sen prowadzi do lekkiej paranoi

    - utknięcie pomiędzy snem a jawą - zazwyczaj w nocy będziesz się budzić i rozmawiać z różnymi...

  • Jestemroman 17.01.2013

    Zważając na to, że mimo propagowania świadomego śnienia wielu ludzi nadal stawia je na równi z ezoterycznymi praktykami, a mało kto rozumie jego istotę i nie powiela błędów, chciałbym przedstawić wam trochę więcej informacji na ten temat.


    Z definicji świadomy sen (jasny sen, LD - lucid dream) to świadomość swojej osobowości, swojego ja oraz rzeczywistości snu. Czyli wiesz, że śnisz a nic wokół nie jest realne.

    Jaki w tym sens? Otóż daje nam to ogromne możliwości kontroli sny, ale o tym za chwilę.

    Jeśli nie chcesz się zagłębiać w historię świadomego śnienia i badania...

  • Jestemroman 23.10.2012

    Obudziłem się dość wcześnie. Choć twardo, było jednak całkiem przyjemnie. Okazało się także, że nie śpię tam sam.

    Bowiem obok mnie legła sobie Gretszyn...

    Nie mam siły...

    Nie, że wtedy nie miałem. Choć wtedy także nie było najlepiej, miałem w końcu lekkiego kaca.

    Teraz nie mam siły.

    Spójrzmy bowiem prawdzie w oczy.

    Ile czasu już minęło, a ja opisałem jedynie 4 dni... A wspomnienia, choć ważne i pełne emocji, to jednak ich szczególy się zacierają.

    Z lapka leci Lao Che, a ja mam ochotę skończyć ten rozdział swojego życia, bo trzeba żyć dalej.

    Opiszę wszystko z...

  • Jestemroman 11.10.2012

    Kontynuacja pamiętnika niedoszłego gwałciciela i gwiazdora, czyli wykopodróż dzień 4

    Budzik dzwoni, jest już szósta a ja muszę wstać i nie wiem gdzie właściwie jadę. Nadal niewyspany leżę na łóżku i... stwierdzam że jeszcze pośpię.

    W takiej sytuacji, kiedy to takie ważne nadal nie potrafię wstać równo z budzikiem.

    Na podłodze leżą dziewczyny z pielgrzymki. Ja przysypiam co chwilę i co chwilę się budzę.

    Dziwne. Dlaczego właściwie poszły na tę pielgrzymkę. Nie wyglądają na nadzwyczaj świętobliwe. Właściwie to taka praktycznie grupka losowych młodych...

  • Jestemroman 26.09.2012

    Postanowiłem opublikować mail do administracji, bo jednak to głupie, ale trochę mnie obchodzi, że tak to się potoczyło...

    Pewnie świta ci w głowie myśl, że jestem chujem. Może jestem, ale chciałbym jednak, żeby choć jedna osoba wiedziała dokładnie jak to wszystko wyglądało.

    Więc troszkę się rozpiszę.

    Ale będzie całkiem rzeczowo :)

    Zmusił mnie do tego pewny wpis, który pojawił się na mikroblogu. Ale o tym na koniec.

    Co do słów za które wszyscy mnie hejtują, o tym jak wykop mnie źle przyjął, to już pisałem wyjaśnienie. Bo to w dużej mierze nieporozumienie.

  • Jestemroman 16.09.2012

    Dzień 3

    Wczesna pobudka z racji tego, że ludzik musi zapylać do roboty. A ja muszę zapylać w miasto. No ale najpierw trzeba zobaczyć czy mam jakieś wiadomości na mailu.

    Mail, właśnie... Wczoraj napisałem do Gosi. Trochę pewnie przesadziłem z tym, że będę na mieście i moglibyśmy się jeszcze zobaczyć... Wyszedłem na potrzebującego.

    No i tak, sprawdzam mail, a tam dupa. Znaczy nie, znaczy nic. A może źle zapamiętałem adres mail i posłałem to nie wiadomo do kogo? Możliwe, przecież z tego przeładowania informacjami nie potrafiłem na początku nawet jej imienia zapamiętać... No...

  • Jestemroman 13.09.2012

    I pojawia się problem...

    Jak bowiem opisać krótko... Albo choć średnio krótko, to co się zdarzyło podczas wykopodróży?

    Jak streścić okres 37 i pół dnia podróży?

    Wizyty w Poznaniu, Wągrowcu, Bydgoszczy, Gdańsku, Karwi, Szczecinie, Słubicach, Nowym Miasteczku, Wrocławiu, Opolu, Sosnowcu, Krakowie, Stalowej Woli, Chełmie, Białymstoku, i Warszawie...

    Zmieścić tam osobowość 18 osób które mnie nocowały

    Kolejnych kilkunastu osób które się ze mną spotkały

    Kilkudziesięciu którzy mnie podwozili

    I setek z którymi zamieniłem choć jedno słowo




    Jak mam spisać wszystkie...

  • Jestemroman 13.09.2012

    Opowiadanie "Puszka"

    Część I

    Pieprzyć to wszystko! Moja żona nie żyje, nie wiem co się stało z dziećmi. To już czwarta zima, którą spędzam w samotności. Poderżnęli jej gardło na moich oczach, nie mogłem niczego zrobić... A może jednak mogłem, może powinienem coś? Nie, nie było szans... Ciągle widzę ten wieczór, kiedy siedzieliśmy w wieczornym blasku świec, choć wokół panował chaos, wierzyliśmy, że w naszym zaciszu nie dosięgnie nas gangrena rewolucji. Ale stało się, wpadli do naszego domu dopiero przed północą. Wiedziałem co się święci, byliśmy z żoną na poddaszu naszego domu, usłyszałem...

  • Jestemroman 12.09.2012

    Dzień 2

    Pobudka. Jak miło kiedy patrzę się na zegarek kiedy się przebudzę, a tam po dziesiątej... Po dziesiątej a ja nie muszę nigdzie pędzić ruszać. Jest dziesiąta i jest mi z tym zajebiście. Czuję miękkie łóżko, świeża pościel. Ta przyjemność z leżenia. Tak po prostu. Czuję lekką suchość w ustach. Wczoraj było tak akurat. Cztery piwka na dobrą rozmowę. Tak w sam raz, żeby swobodnie rozmawiać i trochę wyrzucić, ale nie pieprzyć głupot i nie mieć kaca. Wstałem, przeciągnąłem się trochę. To był nudny poranek. Nudny, bez energii. Ale przyjemny. Nadszedł kolejny dzień i pojawił się kolejny...

1 - 10 z 15

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2017 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.